PEŁNIEJSZY OBRAZ PRZEMYSŁU

Wielu autorów, wyso­kiej klasy przedstawicieli inteligencji technicznej, zabierało głos w okresie mię­dzywojennym. Do znanych już autorów doszli nowi, piszący głównie na ła­mach polskiego czasopiśmiennictwa górniczo-hutniczego i naftowego. Po roku 1945, wobec faktycznego odcięcia Polski od jej dawnych głównych złóż naftowych, nie ustało, a nawet wzrosło zainteresowanie dziejami polskiego przemysłu naftowego, przy znacznym udziale wieloletnich badaczy tych zagad­nień, jak np. J. J. Cząstka. Czy aktualny stan prac dojrzał do powstania „wielkiej monografii” przemysłu naftowego doby galicyjskiej? Ocenia to w swojej ostatniej pracy F. Franaszek.Dla pełniejszego obrazu przemysłu naftowego w Galicji ważne są jego aspekty społeczno-ekonomiczne. Sygnalizują je dobrze — jak dotąd — prace ostatnich lat.Od najmłodszej branży ciężkiego przemysłu galicyjskiego przerzućmy się do najstarszego jej reprezentanta na tych obszarach. Jest nim przede wszyst­kim górnictwo i przemysł solny. Górnictwo i przemysł solny XIX wieku, w przeciwieństwie do doskonale przebadanych w tej mierze okresów śre­dniowiecza i epoki nowożytnej, nie stały się dotąd przedmiotem całościowego opracowania (poza pracami obejmującymi tylko wybrane zagadnienia). Gorzej przedstawia się sprawa, jeśli chodzi o górnictwo węgla i hutnictwo.

CO SIĘ ZMIENIŁO NA PRZESTRZENI LAT

Zwróćmy się naprzód ku problemom przemysłu ciężkiego i odwołajmy się przede wszystkim do ujęć w skali makro. W latach 1980 i 1981 w ramach badań, które wcześniej nazwałam „tematycznymi edycjami materiałowymi” podjęto syntetyzujące, ale i krytyczne opracowania państwowych (austriackich) i krajowych (galicyjskich) statystyk, uwzględniając często także „świadectwa naukowe epoki”. Na podstawie tych cennych materiałów powstawały opraco­wania J. Bara, P. Franaszka, A. Burzyńskiego, dotyczące przemysłu cięż­kiego i jego podstawowych gałęzi. Zacznijmy więc od najmłodszego wielkiego przemysłu naftowego (traktując łącznie wydobycie surowca i jego przetwórst­wo). Przemysł ten, będąc w Galicji doby autonomiczną wyrazem rewolucji technicznej i ekonomicznej, częściowo społecznej, wywołał olbrzymi odzew w literaturze epoki (głównie w literaturze technicznej).

WE WSPÓŁCZESNYCH BADANIACH

Stąd też we współczesnych nam badaniach nad przemysłem galicyjskim nie tylko pojęcie — ale co za tym idzie — termin „przemysł” powinien być w podejmowanych badaniach każdorazowo jasno określony. Inaczej wpro­wadzimy bowiem albo znaczne odchylenie od badanej rzeczywistości, albo wręcz fikcję, która jeśli nawet znajdzie pokrycie w terminologii, to nie będzie mieć odzwierciedlenia w konkretnych ówczesnych procesach, a co ważniejsze, w ich skutkach społecznych i ekonomicznych.Jeżeli dodamy do tego nie przebadane dotąd w dostatecznym stopniu rzemiosło galicyjskie, które przez wielu (począwszy od statystyków austriac­kich i galicyjskich) było (przynajmniej w części) zaliczane do przemysłu — to staje się jasne, że kategoryzacja przemysłu galicyjskiego nie jest zadaniem łatwym, szczególnie, co może dziwić, dla okresu autonomn. Nie jest też łatwym zadaniem nakreślić w sposób wyczerpujący bibliografię dotyczącą tych zagadnień. Przy dużym rozdrobnieniu tematycznym, potwierdzony zostaje raz jeszcze i tu — fakt braku bardziej zaawansowanych ujęć całościowych.

OKREŚLONA DZIAŁALNOŚĆ

Nie bez wpływu jednak na ograniczoną przez Bujaka prezentację przemysłu galicyjskiego niewątpliwie pozostawał współczesny mu, niekorzyst­ny stan badań. Ponadto na ujęcia badawcze oddziaływała silniej, silniej niż po upływie dziesięcioleci, ówczesna konkretna „industrialna” rzeczywistość. Po pierwsze, działalność określana przez współczesnych Bujakowi jako „przemysłowa” (łącznie z zaliczanym do niej rzemiosłem) była terminologicz­nie i pojęciowo zagmatwana (vide austriackie statystyki państwowe i krajo­we). Po drugie, struktura branżowa przemysłu — przy najbardziej ogólnym podziale na przemysł lekki i ciężki (ale przy całym bogactwie zawodów nierolniczych, w tym rzemiosła) — krzyżowała się w sposób istotny i bardzo różnicowany z podziałami, które wynikały z dokonujących się procesów przechodzenia w różnych działach i branżach przemysłu od produkcji pre- czy protoindustrialnej do wyraźnie określonych form kapitalistycznych.

SZEROKO ROZUMIANA DZIAŁALNOŚĆ

Szeroko rozumiana działalność rolnicza nie może pozostawiać bowiem na boku dziedzin ściśle z nią związa­nych, ,ik np. sadownictwo, warzywnictwo, ogrodnictwo, leśnictwo, hodowla i gospodarka rybna. Te problemy dla dziąów gospodarczych Galiąi drugiej połowy XIX wieku są w ujęciach globalnych słabo sygnalizowanePoświęcając drugi tom Galicji przede wszystkim problemom przemysłu, Bujak napisał we wstępie (s. I): „Przemysł (…) jest działań gospodarstwa społecznego tak zróżniczkowanym i skomplikowanym, że nawet w Galicji, gdzie jeszcze tak małą odgrywa rolę, wymaga obszernego potraktowania”. Bujak nie był znawcą przemysłu galicyjskiego w takim stopniu, jak rolnictwa, ale był jego gorącym poplecznikiem. Propagował przede wszystkim fabryczny przemysł kapitalistyczny. Była to dla niego najpoważniejsza alternatywa dla pozytywnych przemian w ustroju agrarnym w Galicji i poprawy bytu mas chłopskich. Krytycznie oceniał programy (w tym głównie ziemiańskie) rozwoju drobną wytwórczości przemysłowej z przemysłem ludowym włącznie. W tym względzie miał niezwykłe wyczucie i zrozumienie mechanizmów gospodarczych dających znać o sobie nie tylko w Galiąi, ale i na innych ziemiach po­dzielonego państwa polskiego, w wyniku, skomplikowanych najczęściej, pro­cesów industrializacyjnych.

DLA OKRESU AUTONOMII

Dla okresu autonomii podstawa źródłowa jest znacznie korzystniejsza niż dla okresów wcześnie­jszych i umożliwia badania w skali globalnej, przy istotnym uwzględnieniu struktury przestrzennej i regionalizacji gospodarki rolnej. Jest to bardzo ważne właśnie w wypadku rolnictwa, gdyż ujęda jednostkowe, nawet tak doskonałe, jak studium W. Stysia o Husowie, są już niewystarczające.W tym stanie rzeczy należy zasygnalizować elementy pozytywnego przeło­mu, który się dokonuje w ostatnich latach, rokując nadzieję na dalszy rozwój badań podstawowych zmierzających do opracowania syntetycznego obszaru rolnictwa galicyjskiego doby autonomiczną. Gotowe prace dotyczą ustroju agrarnego: (struktury agrarną wielkiej własności ziemskiej (D. ynenchak), struktury agrarną małej własności ziemskiej (B. Wilpert-Kołkiewicz), pro­dukcji roślinną (P. Franaszek). Jestem daleka od tego, aby sądzić, że zbadanie ustroju agrarnego Galiąi i jej produkąi rolną wypełni to wszystko, co chcielibyśmy wiedzieć o rolnictwie galicyjskim doby autonomiczną. Wy­pełnienie szerszego programu badań wymaga zwielokrotnienia pracy i sys­tematycznego wysiłku większą* grupy badaczy.

WCIĄŻ AKTUALNE POTRZEBY

Czwarty dział I tomu Galicji, wypełniający bez mała dwie trzecie jego objętości, jest poświęcony rolnictwu. Bujak, bardzo dobry historyk rolnictwa polskiego w ogóle, był równie bardzo dobrym znawcą rolnictwa galicyjs­kiego, w tym lat mu współczesnych. Gdy pisał Galicję był już autorem kilku prac o wsi galicyjskiej, był równocześnie żywo zaangażowany w poprawę galicyjskiego gospodarstwa wiejskiego, głównie zaś gospodarstwa chłopskie­go. Zagadnienie rolnictwa galicyjskiego przedstawił więc w swojej syntezie w całym kompleksie składających się nań zagadnień, sięgając od stosunków własnościowych, produkcyjnych po zagadnienia organizacji rolniczych, szkol­nictwa rolniczego i polityki rolnej. Każde z tych zagadnień, a nie wymieni­łam wszystkich, to jeszcze dziś, w obecnym stanie badań, temat na obszerną rozprawę i książkę. Tak więc aktualne wdąż potrzeby badawcze w zakresie rolnictwa galicyjskiego nakazują niejako systematyczne opracowanie poszcze­gólnych walnych problemów tego działu gospodarki.

BADANIA NAD INTELIGENCJĄ

Badania nad inteligencją mają oczywiste wzajemne powiązania z badania­mi struktury społeczno-zawodowej. Waga tych ostatnich jest dla zrozumienia gospodarki i społeczeństwa Galicji doby autonomicznej szczególna, mimo utrzymującej się od dziesięcioleci znacznej dominacji ludności zatrudnionej w rolnictwie. Niemniej w tym głęboko agrarnym kraju, gdzie jeszcze w roku 1900 rolniczy „warsztat pracy” stanowił w Galicji źródło dochodu dla pra­wie 82 proc. ludności, nawet drobne przesunięcia w zakresie struktury zawo­dowej, a przede wszystkim ich charakter, miały duże znaczenie. Nie wdając się w tej chwili w szczegółowe rozważania, stwierdźmy, że co najmniej od lat osiemdziesiątych XIX wieku dokonał się po raz pierwszy wyłom w rolniczym społeczeństwie galicyjskim na rzecz zawodów nieagramych. Przyczyn było wiele. Schodząc na twardy grunt historii gospodarczej zasygnalizujemy jeden z mechanizmów tego wyłomu. Było o niewątpliwie prokreatywne działanie przemysłu w zakresie przetwórstwa rolniczego, wytwórczości rzemieślniczej, górnictwa (różnych działów, w tym głównie naftowego) oraz hutnictwa. Działanie to było powiązane z adaptacją, ale i rozwojem myśli technicznej, oraz rosnących potrzeb w zakresie zarządzania lokalnego i potrzeb administ­racyjnych całego kraju. Zjawiska te zostały potwierdzone w historiografii na szerszą skalę dopiero w latach siedemdziesiątych naszego stulecia

DLA WCZEŚNIEJSZEGO OKRESU

Jeżeli się go stosuje niejako hasłowo (tak jak zresztą czyni to Bujak), to konkretna praktyka badawcza musi wyodrębnić — z tej szerokiej sfery zjawisk — zagadnienia szczegółowe. W Galicji Bujaka — ze znacznymi elementami nowatorstwa — otrzymaliśmy przede wszystkim zarys struktury społeczno-zawodowej i wyodrębniony w tym problem inteligencji. I to właś­nie bardzo interesujące zagadnienie, ale rozległe badawczo i bardzo trudne ze względów źródłowych i metodycznych — stało się od końca lat siedem­dziesiątych w Polsce przedmiotem intensywnych badań, głównie nad inteli­gencją polską XIX i XX wieku. W ich ramach zarysował się m. in. bardzo ważny problem inteligencji urzędniczą i techniczną. Badania te objęły rów­nież Galiąę. Dla okresu wcześniejszego (przełom XVIII i XIX w.), jak i przełom XIX i XX pionierskie znaczenie miały prace H. Florkowskiej- -Franćcić, J. Gąsowskiego, M. Kulczykowskiego, także S. Grodziskieg,Brzozowskiego. Dla okresu autonomii Galicji duże znaczenie mają roz­poczęte od kilku lat i wciąż kontynuowane prace I. Homoli-Skąpskięj i H. Kramarz oraz zainiąowane w Zakładzie Historii Społeczno-Gospodarczej i Statystyki Instytutu Historii UJ prace nad urzędnikami.

WYRAŹNE STWIERDZENIE

Tym bardziej trzeba wyraźnie stwier­dzić, że nie licząc ekspertyz lokalnych oraz ekspertyz ograniczonych tema­tycznie, ludność Galicji traktowana globalnie — jako całość — nie była w okresie międzywojennym i powojennym przedmiotem wyczerpującej ana­lizy demograficznej. Jeśli chodzi o okres autonomii Galicji, a więc obej­mujący bez mała połowę jej dziejów, ważne osiągnięcia notujemy dopiero w latach 1989—1991. Badania K. Zamorskiego, spełniające współczesne wymogi metodyczne i merytoryczne, nie tylko „odsłoniły” nam niejako obraz ludności Galiqi, ale sprawiły, że zjawiska demograficzne mogą być w przyszłości włączone w analizę jej życia gospodarczego i pogłębić wyniki poznawcze w tym zakresieTrzeci kolejny dział w pierwszym tomie Galicji F. Bujaka jest zatytułowa­ny Społeczeństwo. Nie trzeba udowadniać, jak bardzo zróżnicowane i rozleg­łe obszary kryje w sobie ten termin.